W połowie XVII wieku do brzegów południowej Afryki dobiły trzy statki należące do holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Odtąd biali, bezdyskusyjni - o czym niżej - gospodarze terenu, uzupełniani przez dopływ chłopów z Niderlandów, Niemiec oraz francuskich hugenotów, poczęli tworzyć specyficzną, jedyną w swoim rodzaju społeczność, której czas nie tak dawno temu dobiegł końca...




Każdy, kto interesuje się historią Żydów, zna heroiczną walkę obrońców Masady, opisaną przez Józefa Flawiusza w Wojnie żydowskiej. Twierdza Masada stała się w 66 roku p.Ch. schronieniem dla żydowskich rebeliantów walczących z Rzymianami. W 75 roku dziesiąty legion otoczył Masadę, w której przebywało 960 osób, w tym kobiety i dzieci. Obrońcy popełnili zbiorowe samobójstwo – jak za Flawiuszem przyjęto uczyć w Izraelu. Ale czy tak było naprawdę? Wyniki badań archeologicznych każą w to wątpić.
Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Obywatel Stanów Zjednoczonych żydowskiego pochodzenia, Issac Feingold, zostaje aresztowany w jednym z krajów muzułmańskich. Nie żeby był jakiś szczególny powód. Ot, tak dla kaprysu. Reakcja jest natychmiastowa...
Od ponad pół wieku polityka wewnętrzna i zagraniczna Stanów Zjednoczonych są w dużym stopniu podporządkowane interesom Izraela - państwa, które istnieje i rozwija się dzięki amerykańskiej pomocy wojskowej i ekonomicznej. Faktom nie można zaprzeczyć. Amerykańscy podatnicy przekazują rocznie Izraelowi 3,5 miliarda dolarów...
Jak wskazuje etymologia słowa broń, jednym z jej zastosowań jest obrona. Zasada prymatu dobra nad złem daje człowiekowi niezbywalne prawo do obrony własnego życia, rodziny i majątku w sposób skuteczny. Oczywistością jest, że państwo w żaden sposób nie może stawiać ofiary w sytuacji gorszej niżej jej oprawca. Odkąd Samuel Colt opatentował swój wynalazek za pewnik można uznać, że najskuteczniejszym narzędziem służącym do obrony jest broń palna. Mieszkańcy Nowego Świata mawiają, że „Ludzi stworzył Bóg, a Colt uczynił ich równymi”...







